NIE BĘDZIE KOŃCA DIALOGU...

Joanna NOWIŃSKA

Historia koszalińskiego Teatru Propozycji "Dialog" to 45 lat artystycznej wędrówki pod prąd wszelkim scenicznym modom. To również 45 lat wierności konwencji teatralnej, wypracowanej przed laty przez założycielkę tego niezwykłego Stowarzyszenia - Henrykę RODKIEWICZ. To także 45 lat radości obcowania z pięknym, mądrym, SŁOWEM, z pomocą którego dialogowi aktorzy prowadzą nieustanną rozmową z publicznością na wiecznie aktualne tematy, dotykające najbardziej istotnych problemów ludzkiej egzystencji.


Wielokrotnie zastanawiano się nad istotą fenomenu "Dialogu". Rzadko zdarza się bowiem, że amatorska scena teatralna świętuje kolejne okrągłe jubileusze. Na tym tle koszaliński Teatr Propozycji jest unikalnym zjawiskiem artystycznym. Dziesiątki spektakli, interesujących i prowokujących, zapisały się na stałe w historii nie tylko koszalińskiej, ale i polskiej kultury. Poszukiwania wciąż nowych artystycznych wyzwań, przenoszenie na scenę wybitnych tekstów powstałych od starożytności do czasów współczesnych przyniosło koszalińskiemu "Dialogowi" uznanie ogólnopolskiej krytyki oraz wiele nagród na festiwalach sztuki teatralnej. Przyniosło mu również wierną publiczność, z radością podejmującą wciąż nowe rozmowy z dialogowymi aktorami. Mijają bowiem kolejne lata, a widownia w nastrojowym "Domku Kata", gdzie od chwili swych narodzin znalazł swą siedzibę "Dialog", wciąż zapełnia się nowymi sympatykami sztuki teatralnej, prezentowanej w kształcie, którego z pewnością nie można nazwać "lekkim, łatwym i przyjemnym". Przeciwnie, dialogowe spektakle wymagają skupienia, stawiają trudne pytania, prowokują do dyskusji, refleksji i przemyśleń. A może - w epoce postępującej komercjalizacji kultury - w każdym z nas odzywa się czasami tęsknota za czystą, krystalicznie przejrzystą, ascetyczną w formie, a bogatą w intelektualne treści sztuką? Fenomen popularności "Dialogu" zdaje się potwierdzać tę tezę.

Oddani swemu teatrowi członkowie Stowarzyszenia starannie przygotowali program kolejnej, już 45 rocznicy istnienia "Dialogu". Trzy czerwcowe dni przyniosły więc sympatykom koszalińskiej sceny prawdziwą ucztę artystyczną i intelektualną. W programie obchodów znaczącego jubileuszu znalazły się zarówno propozycje sięgające początków dialogowej tradycji, jak i spektakle najnowsze. Zaprezentowano obecne na dialogowych deskach sceniczne konwencje - "Scenę Teatralną", "Scenę Poezji" oraz pracujący od 1995 roku pod kierunkiem Tadeusza Mroczka "Teatr przy stoliku".

2 czerwca 2004 roku właśnie ten gatunek, charakteryzujący się brakiem scenografii, charakteryzacji i sytuacji scenicznych, rozpoczął obchody 45-lecia "Dialogu". Najmłodszych widzów zaproszono na adaptację "Panny z mokrą głową", jednej z najpopularniejszych powieści Kornela Makuszyńskiego, klasyka polskiej literatury młodzieżowej. Historia tytułowej "panny", czyli "berbecia przedziwnie mądrego" sprowokowała dziecięcą widownię do podjęcia dialogu z twórcą przedstawienia, Tadeuszem Mroczkiem. Jak widać - nawet najmłodsi ulegli czarowi sztuki teatralnej... Wieczorem starsi już widzowie mieli okazję przypomnieć sobie znakomity spektakl "Kraksa" Friedricha Dürrenmatta, który swą premierę miał przed pięcioma laty, z okazji 40-lecia "Dialogu".

Błyskotliwą, groteskowo-tragiczną, nie pozbawioną drapieżności opowieść zaprezentowali publiczności znani dialogowi aktorzy - Jerzy Bokiej, Wacław Dąbrowski Jerzy Domin, Jerzy Litwin. Historia pewnego dyrektora branży tekstylnej, przypadkowo trafiającego pod dach emerytowanego sędziego, stopniowo zmienia swój charakter stając się moralno-filozoficzną przypowieścią o kruchości ludzkiego losu i odpowiedzialności za swoje czyny. Na szczególna uwagę zasługuje popisowa rola Jerzego Bokieja, brawurowo wcielającego się w postać człowieka, którego osądza "sprawiedliwość na emeryturze", o wiele bardziej surowa i skuteczna w egzekucji swych wyroków od "normalnego" wymiaru sprawiedliwości.

3 czerwca kolejny teatralny wieczór rozpoczęła "Zabawa ludowa" w reżyserii Marii Ulickiej, jedna z najnowszych dialogowych propozycji, zaprezentowana w ramach "Sceny Poezji" To pełen ciepła i nostalgicznego humoru spektakl złożony z utworów Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego powstałych w latach trzydziestych. Dynamiczne i barwne sceniczne obrazy oddały całe piękno i głębię wierszy wielkiego poety, a ciepłe przyjęcie widowni, potwierdziło aktualność poetyckiego przesłania zawartego w powstałych przed siedemdziesięcioma laty strofach.

Kolejną propozycją - tym razem w ramach "Sceny Teatralnej" - był monodram "Moniza Clavier" Tadeusza Mrożka, wyreżyserowany i zaprezentowany przez Edwarda Żentarę, znanego aktora i reżysera o "dialogowych" korzeniach. Ironiczno-groteskowa opowieść o sentymentalnych przygodach Rodaka w Czerwonej Czapeczce na weneckim bruku, wpisana w nurt literackich rozrachunków z polskością, staje się przyczynkiem do poważnych refleksji nad kondycją współczesnego Polaka.

Kulminacją, a zarazem finałem jubileuszowych uroczystości była "Obrona Sokratesa" Platona w reżyserii Henryki Rodkiewicz. Spektakl ten zajmuje szczególne miejsce w dialogowej tradycji Po raz pierwszy pojawił się na scenie w 1960 roku jako część tryptyku antycznego zatytułowanego "Nie będzie końca dialogu". Podczas przygotowywania spektaklu narodziła się nazwa zespołu, skupiającego młodych entuzjastów pięknego słowa - TEATR PROPOZYCJI DIALOG". Tak jak przed laty, tak i teraz, w czerwcowy wieczór 2004 roku, mogliśmy podziwiać Jerzego Domina w przejmującej spowiedzi skazanego przez Ateńczyków na śmierć filozofa. Piękny, mądry spektakl rozegrany w ascetycznej scenografii i piękna, zadziwiająca swą prawdą rola. Właśnie "Obrona Sokratesa" w pełni ilustruje artystyczne założenia konsekwentnie realizowane przez "Dialog", a przed laty sformułowane przez Henrykę Rodkiewicz:

"Dialog to przecież rozmowa, to zabieranie głosu na szereg tematów, kontakt z widzem. I żeby ten kontakt nawiązać, zdecydowaliśmy się odrzucić całą teatralność, która odgradzała nas od widza, przeszkadzała nam w bezpośrednim przekazywaniu sądów i opinii".

Teatralne wrażenia nie wyczerpały programu obchodów jubileuszowych uroczystości. Część oficjalna, rozpoczęta po historycznym już spektaklu, przypomniała pełnych artystycznych pasji ludzi współtworzących sceniczny kształt "Dialogu":

"Mieliśmy szczęście do ludzi - powiedział prezes Stowarzyszenia, Bogdan Gutkowski - zarówno do tych, którzy współtworzyli "Dialog", jak i tych, którzy z nim społecznie współpracowali, od nieżyjących już - Henryki Rodkiewicz i Jadwigi Ślipińskiej poprzez Stefanię Wójcik-Tomaszewską, Jerzego Domina, Wacława Dąbrowskiego, Zuzannę Kaniuk, Krystynę Strzałko, Krystynę Chudzikiewicz, Grażynę Salamon, Jerzego Bielińskiego, Jerzego Bokieja, Jerzego Litwina, Mirosława Kroma, Edwarda Żentarę, Malgorzatę i Marka Kołowskich, Tadeusza Mroczka, Marię Ulicką, Ewę Nawrocką, Stanisławę Wołujewicz, aż do współczesnego pokolenia młodych "dialogowców"

Wielokrotnie wracano podczas uroczystego spotkania do pełnej teatralnej chwały tradycji "Dialogu". Miło więc stwierdzić, że i dzień dzisiejszy tego teatru dorównuje historii. W ostatnim czasie wachlarz artystycznych propozycji został wzbogacony o nowe, interesujące i oryginalne imprezy. Należą do nich cykliczne spotkania z wielkimi osobowościami świata polskiej kultury, organizowane z inicjatywy prezesa Bogdana Gutkowskiego pod wspólnym tytułem "Dialogi o kulturze". Ze znanymi pisarzami można porozmawiać podczas "Spotkań autorskich". Kontynuowana jest akcja "Cała Polska czyta dzieciom", corocznie odbywają się kolejne edycje Turnieju Recytatorskiego im. Cypriana Kamila Norwida, z ogromnym powodzeniem działa dialogowa "Scena Teatralna", "Scena Poezji", na nowe premiery zaprasza "Teatr przy stoliku", a "Scena Muzyczna" proponuje melomanom kameralne recitale oraz koncerty piosenki literackiej.

W uznaniu wielkiej rangi tej niezwykłej koszalińskiej sceny, niestrudzenie promującej i popularyzującej najbardziej ambitny i poszukujący teatr, "Dialog" został uhonorowany odznaką "Zasłużony dla Miasta Koszalina", a Jerzy Domin i Jerzy Litwin, aktorzy z długim artystycznym stażem, otrzymali Nagrody Prezydenta Koszalina. Ale to nie wszystko! Nagrody dla kolejnych zasłużonych "dialogowców" - Jerzego Bokieja, Wacława Dąbrowskiego i Stanisławy Wołujewicz, ufundowała również Maria Ulicka, występująca na uroczystości nie tylko w charakterze członka Zarządu Stowarzyszenia, ale również jako redaktor naczelny "Miesięcznika".

Nie zabrakło kwiatów, listów gratulacyjnych i ciepłych słów uznania kierowanych do "dialogowców" przez wielu znamienitych gości. Uroczystość zaszczycili bowiem zwą obecnością Ks. Biskup Senior Ignacy Jeż, zastępcy Prezydenta Koszalina - Stanisław Gawłowski i Piotr Kroll, przewodniczący Rady Miejskiej - Ryszard Wiśniewski, Starosta Koszaliński - Ryszard Osiowy, dyrektor Zakładu Energetycznego - Krzysztof Łukasik oraz dyrektorzy koszalińskich placówek kultury. Listy gratulacyjne nadeszły również z Warszawy i ze Szczecina, przysłane przez Ryszarda Ulickiego, członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, oraz Wojewodę Zachodniopomorskiego - Stanisława Wziątka.

Niniejszy tekst publikujemy dzięki uprzejmości
redakcji miesięcznika społeczno-kulturalnego "Miesięcznik"

 

 

Scena Teatralna | Scena Muzyczna | Scena Poezji | Teatr przy stolikach | Dialogi o Kulturze | Spotkania autorskie
  
Napisz do nas: dialog@teatrdialog.koszalin.pl
jeśli masz jakiekolwiek pytania czy sugestie.
Copyright © 2003 Stowarzyszenie Teatr Propozycji Dialog