SPOTKANIE Z MINISTREM WALDEMAREM DĄBROWSKIM
Izabela NOWAK


Nową inicjatywą koszalińskiego Stowarzyszenia Teatr Propozycji "Dialog" są spotkania z wybitnymi osobowościami świata kultury i sztuki, odbywające się pod wspólną nazwą "Dialogi o kulturze". Umożliwiają prowadzenie publicznych dyskusji na temat kondycji polskiej kultury i jej potrzeb. Pierwszym znakomitym gościem, z którym licznie zgromadzona publiczność podjęła dialog, był minister kultury - Waldemar DĄBROWSKI.

W głównej części spotkania, zgodnie z przyjętą przez organizatorów koncepcją, pytania i problemy zgłaszali ministrowi kultury przedstawiciele zachodniopomorskiego środowiska artystycznego - Leszek Szopa, Zdzisław Pacholski, Ireneusz Paczkowski i Bogdana Gutkowski.. Część drugą przeznaczono na rozmowę z publicznością.

Wśród wielu poruszanych tematów powracał motyw usytuowania polskiej kultury w wielonarodowościowej Unii Europejskiej. Zauważono, że w pracach przedakcesyjnych niewiele miejsca poświęca się sprawom kultury. Nie oznacza to jednak marginalizacji tej dziedziny, lecz - jak stwierdził Waldemar Dąbrowski - "jest przejawem szacunku dla naszej odrębności kulturowej, która stanie się najcenniejszym wkładem, jaki Polska wniesie do Unii". Integracja europejska to "przestrzeń ogromnych szans" - powiedział Waldemar Dąbrowski. - Zakładam, że 2 maja 2004 roku w Brukseli znajdzie się minimum 80 doskonale opracowanych projektów strukturalnych dotyczących polskiej kultury. Powołałem w tym celu specjalny zespół w Departamencie Współpracy Międzynarodowej, budujemy także program szkoleń dla menadżerów, którzy muszą zrozumieć mechanizmy urzędowe Brukseli oraz z właściwą powagą traktować wymogi proceduralne. Tylko wówczas - w czasie rewolucyjnej przemiany prowadzącej do przekraczania granic - otwiera się szansa skorzystania z unijnych środków.

Kolejnym wątkiem przewijającym się w "Dialogu o kulturze" był problem postępującej komercjalizacji duchowej dziedziny życia jako efektu przemiany ustrojowej. W dobie powszechnej globalizacji, czasami zapominamy, że ziemia po której stąpamy, ma także wymiar duchowy, że to właśnie kultura jest demiurgiem kreującym rzeczywistość - powiedział Waldemar Dąbrowski - Uważam, że mądre, roztropne potraktowanie dylematu komercjalizacji, to nieustanny dyskurs nad tym, co może być poddane regułom rynku. Czasami bowiem tym regułom zaprzeczyć trzeba. Unikalne zjawiska kulturowe wynikające z ogromnego talentu, ogromnej wrażliwości i ogromnej pasji powinny się więc znaleźć się pod szczególną ochroną. Jak jednak znaleźć fundusze na niekomercyjną działalność? Zdaniem ministra Dąbrowskiego - w obecnej sytuacji ekonomicznej kraju możliwość zwolnień podatkowych ze względu na finansowanie działalności artystycznej pozostaje w sferze marzeń. Jednak społeczeństwo musi znaleźć sposób, by ocalić "świat wartości". Nie jest to jednak łatwe: Misyjna rola państwa traktująca rozwój kultury wysokiej w kategorii najwyższych priorytetów, charakteryzuje dojrzałe i zamożne demokracje europejskie. Tam wspieranie oryginalnych inicjatyw kulturalnych jest zaszczytem... Aby w Polsce osiągnąć ten poziom potrzebna jest praca pokoleń. Nie wydaje mi się również, aby w naszym kraju zaznaczyła się już warstwa bogatych prywatnych przedsiębiorców, gotowych wziąć na siebie odpowiedzialność za ochronę wyjątkowych zjawisk artystycznych. Jak więc radzić sobie w mocno erozyjnej rzeczywistości? Konieczne jest "otwarcie wyobraźni na biznes", wypracowanie nowego języka komunikacji z liderami, którymi stają się środowiska gospodarcze. Wówczas można nakłonić elitę finansową do przeżycia wspólnej przygody artystycznej.

Minister wskazał również na bardzo istotną rolę władz samorządowych w procesie rozwoju kultury i edukacji artystycznej. Sposobem na sfinansowanie wielu lokalnych potrzeb w sferze kultury jest również możliwość otrzymania dotacji unijnych. W tym kontekście - być może - jawi się szansa na rozwiązanie problemu koszalińskiej Filharmonii - jedynej tego typu profesjonalnej instytucji kultury w Polsce nie dysponującej własną salą koncertową. Fuzja Filharmonii z Miejskim Ośrodkiem Kultury, nad którą zastanawiał się ostatnio koszaliński ratusz, może być jedynie - zdaniem ministra: - "źródłem destrukcji ze względu na odrębność specyfiki obu tych instytucji".

Obecnie sytuacja polskiej kultury zdecydowanie nie należy do najlepszych. Do szczególnie negatywnych zjawisk należy postępująca pauperyzacja polskiej inteligencji, fatalny, wymagający natychmiastowego ratunku, stan zbiorów bibliotecznych, ograniczenie z powodów finansowych dostępu do dóbr kultury. Dzień dzisiejszy wymaga wypracowania nowych mechanizmów wprowadzających społeczność w świat sztuki. Jednak, zdaniem Waldemara Dąbrowskiego: Każdy z nas nosi w sobie głęboką potrzebę uczestniczenia w życiu kulturalnym i współtworzenia świata artystycznych wartości. Potrzeby te - nie pielęgnowane i nie rozwijane - kierują się jednak w stronę prymitywnej kultury masowej, prowadząc do różnego rodzaju anomalii obejmujących wszystkie sfery życia społecznego... Konieczne jest więc zrozumienie i docenienie roli dzieła sztuki, odwołującego się do emocji i wrażliwości, (składających się na "lepszą stronę naszej natury), w procesie kształtowania osobowości i przemian cywilizacyjnych...

Niniejszy tekst publikujemy dzięki uprzejmości
redakcji miesięcznika społeczno-kulturalnego "Miesięcznik"

Scena Teatralna | Scena Muzyczna | Scena Poezji | Teatr przy stolikach | Dialogi o Kulturze | Spotkania autorskie
Napisz do nas: dialog@teatrdialog.koszalin.pl
jeśli masz jakiekolwiek pytania czy sugestie.
Copyright © 2003 Stowarzyszenie Teatr Propozycji Dialog