POGODA LASU NIECHAJ BĘDZIE Z TOBĄ..


Już po raz trzeci koszaliński Teatr Propozycji "Dialog" inauguruje kolejny sezon artystyczny w scenerii niemal magicznej. To "Cichy Dwór" w Policku malowniczo położony wśród lasów i łąk, miejsce jakby stworzone do prezentacji najpiękniejszej polskiej poezji, znakomicie interpretowanej przez gospodarza tej niezwykłej posiadłości, a jednocześnie dialogowego aktora - Jerzego BOKIEJA. Przed dwoma laty zobaczyliśmy spektakl oparty na poezji Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, przed rokiem zostaliśmy zaproszeni do baśniowego świata Bolesława Leśmiana. Tegoroczną inaugurację, która miała miejsce 2 września, uświetniło natomiast "RŻYSKO" według Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Stanisława OTTO-MIEDZIEWSKIEGO. Znakomity spektakl nie był jedyną atrakcją artystyczną, zaproponowaną przez organizatorów licznie przybyłej publiczności. Inauguracja - podobnie jak w roku 2004 - przybrała bowiem kształt "Wieczornej Biesiady z Poezją i Malarstwem".

Ogromna stodoła "Cichego Dworu" stała się miejscem ekspozycji prac koszalińskich artystów plastyków. W tak oryginalnej scenerii zawieszone na pobielanych ścianach obrazy i tkaniny prezentowały się nadzwyczaj efektownie. Obejrzeliśmy barwny kalejdoskop różnych stylów i technik plastycznych odzwierciedlających zainteresowania i postawy twórcze artystów - od realistycznych pejzaży i portretów poprzez monochromatyczne tkaniny i baśniowe w nastroju kompozycje aż do szokujących barwnymi kontrastami abstrakcji. Zaproszenie do udziału w tej wystawie, towarzyszącej obchodom 50-lecia Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Koszalińsko-Słupskiego przyjęło osiemnastu artystów: Paweł Daciuk, Teodor Dimczewski, Bożena Giedych, Łucja Końko, Witold Lubiniecki, Marek Łęgowski, Piotr Maksumiuk, Edward Malinowski, Ewa Miśkiewicz-Żebrowska, Paweł Narkowicz, Kazimierz Rajkowski, Krzysztof Rapsa, Agnieszka Sieńkowska, Elżbieta Stankiewicz, Zofia Szreffel, Janusz Tężycki, Dorota Waligóra i Mariusz Zieliński.

Interesujące spotkanie ze sztuką plastyczną rozpoczęło wieczorną Biesiadę, zapowiadając kolejne artystyczne wrażenia. Jak na teatr rapsodyczny przystało - a z tą właśnie konwencją związany jest już od czterdziestu siedmiu lat koszaliński "Dialog" - zaproponowano publiczności metaforyczną wyprawę w świat zrodzony z wyobraźni, talentu i życiowych doświadczeń jednego z najwybitniejszych współczesnych polskich poetów - Jarosława Iwaszkiewicza.

Zobaczyliśmy spektakl nastrojowy, pełen symboli i silnych emocji, dojrzały artystycznie i plastycznie wysmakowany. Wiersze, wybrane przez Krystynę Strzałko z przebogatej spuścizny poetyckiej Iwaszkiewicza, układają się w oryginalnie skomponowaną filozoficzną przypowieść o radości życia, a jednocześnie o nostalgicznym smutku przemijania i konieczności pogodzenia się z nieuchronnym kresem... Błyskotliwa, pełna efektownych pomysłów inscenizacyjnych reżyseria Stanisława Otto-Miedziewskiego dynamizuje kolejne obrazy, nasycając teatralną opowieść rożnymi tonacjami - od promiennego optymizmu do smutku graniczącego z rozpaczą.

Oto na ganku szlacheckiego dworku, oczywiście przywołującego wspomnienie ukochanego domu Iwaszkiewicza w podwarszawskich Stawiskach, pojawia się Poeta. Wtopiony w otaczający świat, jednocześnie pełen harmonii i sprzeczności, dokonuje swoistego posumowania swej długiej twórczej drogi żegnając się życiem. Klasyczna prostota formy, tak charakterystyczna dla późnych wierszy Iwaszkiewicza, czyni ten poetycki przekaz jeszcze bardziej przejmującym.

Obok zachwytu nad zmysłową urodą świata, dominującym motywem tego pożegnania jest melancholia i smutek. W życiu poety nie zabrakło miłości i szczęścia, wzlotów i upadków, sławy i niesławy, cierpień i wzruszeń, Żył długo i barwnie. Teraz - w kresu - za jego powściągliwym uśmiechem kryje się smutek, za parawanem spokojnej rezygnacji, pogody i radości otwiera się odchłań, w która pogrążyło się już tylu przyjaciół... Nagle poeta z przerażeniem dostrzega swoją samotność, a te emocje zawiera w wierszu składającym się właściwie z kilku retorycznych pytań. Ta - z pozoru - neutralna wiązanka obojętnych konstatacji nabiera charakteru dramatycznej kroniki przemijania, a ostatnim wyznaniom poety patronuje już Bóg Śmierci - okrutny Tantos. Znika więc bezpowrotnie przywoływana przez poetę w jednym z najpiękniejszych wierszy "pogoda lasu, pogoda wody, pogoda burzy, pogoda nieba i pogoda czasu..."

Głębię filozoficznych przemyśleń, a jednocześnie bogactwo znaczeń zawartych w późnej twórczości Jarosława Iwaszkiewicza znakomicie przekazał Jerzy Bokiej, aktor Teatru Propozycji "Dialog", specjalizujący się w oryginalnych interpretacjach najpiękniejszej polskiej poezji. Jego wyrazista kreacja aktorska mieni się wszystkimi odcieniami dramatycznej ekspresji. Jest pełen naturalności i prawdy zarówno jako mistrz zmysłowej, nastrojowej symboliki, jako żarliwy piewca urody życia (chociaż najczęściej jest to piękno spowite kirem), jako kolekcjoner i koneser egzotycznych pejzaży zintegrowanych klimatem melancholii w poetyckie pocztówki z różnych stron świata, a także jako zbliżający się już do kresu ziemskiej podróży wędrowiec. To jedno z najbardziej przejmujących wcieleń. Głos aktora przechodzi w dramatyczny szept, drżą dłonie, bezpowrotnie znika epikurejska pogoda ducha... Spotkanie z odzianym w symboliczną czerń Tantosem (doskonała rola Jerzego Litwina) przeradza się w metaforyczną i z góry skazaną na klęskę walkę Życia ze Śmiercią, zakończoną budzącym autentyczne przerażenie finałowym dance macabre...

Operując szeroką gamą środków aktorskich Jerzy Bokiej przybliża widzom wszystkie elementy składające się na poetycki kunszt Jarosława Iwaszkiewicza, prezentując doskonale zinterpretowany splot form, stylów, technik i gatunków poetyckich - obok gawędziarskiej swady - humor, groteskę i parodię, a także (to już odmienny biegun teatralnych doznań) liryczną refleksję i kontemplacyjną zadumę.

Niezwykły klimat widowiska współtworzyło naturalne piękno scenografii, sugestywna gra świateł, także doskonale dobrana przez Stanisława Otto-Miedziewskiego muzyka ilustrująca kolejne etapy życia Iwaszkiewicza. W historię koszalińskiego "Dialogu" wpisał się więc kolejny poetycki spektakl, olśniewający zarówno doborem materiału literackiego, jak i oryginalną, finezyjną reżyserią i znakomitym aktorstwem.

Na tym jednak nie koniec wrażeń, jakie uczestnikom wieczornego spotkania w Policku zapewnili organizatorzy: Teatr Propozycji "Dialog", główny sponsor, czyli AOS - Firma Konsultingowo-Inżynierska w Koszalinie oraz gospodarze tego urokliwego zakątka - państwo Barbara i Jerzy Bokiejowie. Zgodnie z sympatyczną konwencją inauguracyjnej uroczystości - przyszedł czas na par excellence biesiadę, obfitującą w kulinarne, typowo biesiadne atrakcje. Długo w noc biesiadowaliśmy więc radośnie, dobra wszelakie spożywając, a na bezchmurnym niebie płonęły gwiazdy...

Joanna NOWIŃSKA

Niniejszy tekst publikujemy dzięki uprzejmości
redakcji miesięcznika społeczno-kulturalnego "Miesięcznik"


Scena Teatralna | Scena Muzyczna | Scena Poezji | Teatr przy stolikach | Dialogi o Kulturze | Spotkania autorskie
Napisz do nas: dialog@teatrdialog.koszalin.pl
jeśli masz jakiekolwiek pytania czy sugestie.
Copyright © 2003 Stowarzyszenie Teatr Propozycji Dialog